Ładowarki solarne i power banki – źródło prądu na stoku

Smartfony oraz, coraz częściej, urządzenia GPS, towarzyszą nam podczas całodniowych szaleństw na stoku. Niestety wraz ze wzrostem ilości funkcji w tych urządzeniach spadła liczba godzin, jaką mogą one pracować na jednej, naładowanej do pełna baterii. Większość nie wytrzyma intensywnego użytku (a takim jest np. praca telefonu przy stale włączonej transmisji danych i odbiorniku GPS) od 8 rano do 22 wieczorem. A nikt przecież nie będzie robił w środku dnia 2 godzinnej przerwy tylko po to, aby w knajpie czy samochodzie doładować telefonu/GPS i móc np. dalej rejestrować swoje zjazdy. Podobnie z popularnymi kamerami sportowymi – ciągłe filmowanie także dość mocno eksploatuje baterię, która na pewno nie wytrzyma całego dnia. Na szczęście są na rynku poręczne urządzenia umożliwiające doładowywanie wszystkich wspomnianych urządzeń nie przerywając jazdy. Jak to wygląda w praktyce?

W SnowShop.pl postawiliśmy na markę Sunen, słynącą z zaawansowanych technologicznie, przenośnych systemów solarnych, czyli po prostu kieszonkowych baterii słonecznych, które generują energię zasilającą następnie podpięte do nich urządzenia. W ofercie marki znajduję się także tradycyjne powerbanki, o czym za chwilę.

Sposoby doładowania urządzeń na stoku są więc dwa. Podstawowy to tzw. powerbank, który jest niczym innymi jak większą baterią w zgrabnej obudowie. Jak sama nazwa wskazuje to bank energii – naładowany do pełna w domu może oddać zgromadzoną energię kilku podręcznym urządzeniom. Wymiary nie są znaczne, spokojnie zmieści się w kieszeni kurtki i po krótkim czasie przestanie być odczuwalny – waga mniejszych powerbanków, których pojemność wystarczy do naładowania telefonu i urządzenia GPS, ważą niemal tyle co najpopularniejsze smartfony – ok. 120g. Dostępny w SnowShop.pl Powerbank E5600W poza funkcją ładowania ma także wbudowaną latarkę, co jest miłym dodatkiem. Cena 99 złotych, często obniżona w ramach promocji, zdecydowanie nie jest wygórowana, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę, że sercem produktu są porządne, sprawdzone ogniwa Samsunga.

Drugim sposobem na odzyskanie utraconej energii jest posłużenie się przenośnymi bateriami słonecznymi. W ofercie SnowShop.pl znajdują się dwa warianty tego rodzaju urządzeń, różnice się wielkością, a co za tym idzie prędkością przechwytywania energii ze słońca. Im powierzchnia paneli solarnych większa, tym szybciej naładujemy urządzenie. Wspomniane urządzenia wykonane są oczywiście w formie mniejszych, połączonych ze sobą elastycznie paneli, dzięki czemu możemy je zamocować na przykład na ramieniu i ładować telefon lub GPS podczas jazdy czy odpoczynku. Najlepiej, aby niebo było czyste, ale i w pochmurnych warunkach ładowanie powiedzie się, choć zajmie nieco więcej czasu. Urządzenia solarne są oczywiście odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne i ciężko je uszkodzić. Koszty? Przedział ok. 150 – 250 zł w zależności od objętości paneli. Nieco więcej niż wspomniany wyżej powerbank, ale mamy w tym przypadku nieograniczone źródło energii w postaci światła słonecznego. Bardzo ciekawe rozwiązanie.

Warto sprawić sobie jedno z opisanych wyżej urządzeń. Wydatek niewielki, podobnie jak gabaryty, a potrafi skutecznie i bezproblemowo wybawić z energetycznych opresji i cieszyć się w pełni dniem na stoku!  Wszystkie niezbędne kable i przejściówki otrzymujemy oczywiście w zestawie z urządzeniem. To także idealny towar na prezent, nie tylko dla maniaka sportów zimowych, ale także rowerzysty czy biegacza lubującego się ultra długich dystansach 🙂

One thought on “Ładowarki solarne i power banki – źródło prądu na stoku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *