Co jeść, by mieć energię na stoku i nie przytyć

Jeżeli lubisz spędzać czas na stoku, pod żadnym pozorem nie możesz zapominać o odpowiedniej diecie. Powinna ona dostarczyć nie tylko odpowiedniej do podejmowanego wysiłku liczby kalorii, ale również sprawić, że nasz organizm nie będzie narażony na grypę i przeziębienie. Warto dowiedzieć się, jak należy komponować posiłki, aby nigdy nie zabrakło nam siły do wytężonej aktywności fizycznej. Ważne jest również, aby robić to tak, by nie przywitać lata z dodatkową warstwą tłuszczyku na brzuchu. Od czego zależy zapotrzebowanie energetyczne? Wpływ na to mają nasz płeć, wzrost, waga oraz temperatura otoczenia, w którym przebywamy. Dietetycy podają, że w sezonie zimowym nasze zapotrzebowanie na kalorie wzrasta o około dwadzieścia procent. Jeżeli do tego dołożymy uprawianie sportów zimowych – następuje wzrost o kolejne dwadzieścia, czasem nawet czterdzieści procent. Co więc należy jeść, aby nie opaść z sił na stoku? Generalne zasady żywienia nie zmieniają się. Wzrasta natomiast zapotrzebowanie na określone składniki, witaminy i minerały, co ma związek z utratą wody przez organizm, a tym samym dużym ubytkiem elektrolitów, których uzupełnienie jest niezbędne. snowstory8 Przede wszystkim energia Godzina jazdy na stoku to ubytek blisko tysiąca kalorii. Po skończeniu jazdy na snowboardzie czy nartach należy więc zadbać o to, aby uzupełnić straty energii. Posiłek pod żadnym pozorem nie może być przypadkowy. Nie może również składać się tylko i wyłącznie z tak zwanych pustych kalorii. Najlepszym źródłem energii są produkty obfitujące w białko. Jego najważniejszym źródłem jest oczywiście mięso. Lepiej więc w plecaku zamiast czekoladowego batonika mieć smaczne kabanosy bądź kanapkę, którą przygotujemy z pełnoziarnistego pieczywa i chudej wędliny. Jeśli dodamy do niej również świeże warzywa, zyskamy pełnowartościowy posiłek, który dostarczy nam nie tylko energii, ale także witamin i minerałów.

Co, jeśli nie jemy mięsa?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Osoby, które zaliczają się do wegetarian mogą zaspokoić niedobory energetyczne w inny sposób. Doskonałą alternatywą dla produktów mięsnych są zboża i rośliny strączkowe. Na pół szklanki warzyw bierzemy półtorej szklanki zbóż. Wystarczy przygotować gorącą zupę lub risotto – nie tylko uzupełnimy brakujące kalorie, ale również błyskawicznie się rozgrzejemy. Z fasoli i ryżu można także przygotować pyszną pastę, która idealnie sprawdzi się na kanapce, zastępując wędlinę.

A co z produktami mącznymi?

Osoby, które uprawiają sporty zimowe powinny unikać diety, która bazuje na produktach mącznych . Sprzyja ona osłabieniu organizmu, powoduje, że ruchy są powolne i ociężałe. Na stoku liczy się natomiast szybkość, zwinność i gibkość. Dodatkowo posiłek składający się z potraw mącznych (na przykład tak często serwowanych w karczmach przy stokach pierogach) sprawia, że szybko nabieramy ochoty na drzemkę, która zabierze nam cenne godziny na stoku.

A co na nagły głód?

snowstory11

Jeżeli mamy tendencję do odczuwania głodu poza porami posiłków, warto mieć pod ręką owoce. Są one najlepszym źródłem fruktozy, która szybko dostarczy nam dużej ilości energii. Idealnym wyborem są w tym wypadku banany – jeden pozwoli nam na pokonanie kolejnych kilometrów nartostrady. Dobrym rozwiązaniem jest również czekolada, ale tylko ta gorzka. Dostarcza energii i cennego magnezu. Połączenie tych dwóch produktów razem to pewność, że nie tylko nie będziemy zmęczeni, ale nie będą nas również dręczyć bolesne skurcze mięśni.

Ile posiłków?

snowstory7

Aby nie zabrakło nam energii na stoku, koniecznie trzeba pamiętać o zjedzeniu w ciągu dnia aż trzech posiłków, które uzupełnione zostaną o dwie przekąski. Nigdy nie należy rezygnować ze śniadania – jest to najważniejszy posiłek dnia, od którego zależy, czy nie zabraknie nam energii w kolejnych godzinach. Wybierając produkty na śniadanie, nie można zapominać, że musi ono być obfite, ale nie powinno zbytnio obciążać żołądka. Doskonałym pomysłem na energetyczne śniadanie przed dniem spędzonym na stoku jest owsianka z mlekiem i bananami. Na obiad nie należy zjadać potraw smażonych i tłustych. Kotlet schabowy lepiej odłożyć więc na czas wolny od pobytu na stoku.

Rozgrzewanie od środka

snowstory12

 

Na stoku ciało narażone jest nie tylko na niskie temperatury, ale również wiatr, który jeszcze bardziej potęguje odczuwanie zimna. Warto więc sięgać po potrawy, do których dodane zostały takie przyprawy, jak cynamon, imbir, chilli, kurkuma i rozmaryn. Posiadają one silne właściwości rozgrzewające i poprawiające krążenie.

Płyny

 

snowstory10

Jazda na desce snowboardowej to ogromny wysiłek, w trakcie którego tracimy naprawdę dużo płynów. Dlatego tak ważne jest, aby nie zapominać również o uzupełnianiu wody. W niskich temperaturach picie wody mineralnej nie jest ani zdrowe, ani tym bardziej przyjemne. Na stoku lepiej sięgać po ciepłe herbaty oraz ziołowe napary, które nie tylko nas nawodnią, ale również rozgrzeją. Lepiej nie pić piwa i innych napoi alkoholowych – przyczyniają się one do odwodnienia i wychłodzenia ciała (poczucie rozgrzania mija bardzo szybko). Jednocześnie zwiększają ryzyko groźnego wypadku na stoku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *